Tag Archives: morze

Misericordia na regatach „Boating Rally”

Żeglarstwo jest w naszym kraju bardzo popularnym i atrakcyjnym ogniwem turystyki wśród młodzieży, dorosłych oraz osób niepełnosprawnych. Bo na wodzie nie ma barier.

Jest też świetną formą wypoczynku, uczy współpracy, jest swego rodzaju terapią zespołową, bo załoga to zespół. Od trzech lat bardzo popularne wśród niepełnosprawnych uczestników Ośrodka „Misericordia” Caritas są mazurskie wyprawy żeglarskie, bo piękno polskich jezior i krajobrazów połączone z pluskiem wody i łopotem żagli przyciąga jak magnes tych, którzy tego raz zasmakowali. Ci, którzy już rozkochali się w żeglarstwie po pewnym czasie poszukują czegoś więcej, większych wyzwań, a do takich niewątpliwie należy żeglowanie po Bałtyku. Południowa linia brzegowa Morza Bałtyckiego, do której należą Polska, Niemcy, Rosja i Litwa, ma olbrzymi potencjał rozwoju żeglarstwa i turystyki wodnej. Ten obszar posiada niezwykłe walory naturalne, wzdłuż całego wybrzeża rozciągają się piaszczyste plaże niespotykane w innych częściach Europy, ze względnie nienaruszonymi obszarami i zasobami naturalnymi, malowniczymi krajobrazami i bogatym dziedzictwem kulturowym. Projekt Marriage w ramach Regat „Boating Rally” to partnerstwo dla żeglarzy zwiększające możliwość żeglowania po całej linii brzegowej południowego Bałtyku. Po otrzymaniu wiz rosyjskich z załogami polskimi, niemieckimi i litewskimi wyruszyliśmy z Gdańska, aby na własne oczy przekonać się, co zaproponuje nam Bałtyk, jak przyjmą nas inne mariny oraz podczas wieczornych spotkań wymienić doświadczenia żeglarskie z żeglarzami z zaprzyjaźnionych krajów. Kotwica w górę, odpływamy!

Bałtyk powitał nas piękną pogodą. Po przejściu procedur celnych i granicznych w Baltijsku oraz długich godzinach żeglowania dotarliśmy do portu w Kaliningradzie. Od rana ruszyliśmy podziwiać „nadmorskie perły”, pierwsza z nich to Jantarny. Złoża bursztynu znajdujące się w okolicach Jantarnego są największe na świecie. Stąd pochodzi 90 procent tego surowca. Odwiedzamy kopalnię. Z tarasu widokowego widać ogromne koparki i taśmociągi – praca wre. Idąc bursztynową promenadą z oryginalną bursztynową piramidą ruszamy dalej do Muzeum Bursztynu, jedynego w Rosji, gdzie udało się zgromadzić piękną, urozmaiconą kolekcję przyrodniczo-naukową tego kamienia z inkluzjami zwierzęcymi i roślinnymi, przedmiotami użytkowymi oraz ozdobami pochodzącymi jeszcze z czasów carskiej Rosji. Muzeum Wszechoceanu to kolejny interesujący punkt programu. Zwiedziliśmy statek badawczy Witiaź z jego ciekawymi eksponatami, a wśród nich wyjątkową kolekcję korali i muszli, związanymi z historią ekspedycji badawczych, w których uczestniczył statek oraz Akwarium Muzealne. Wieczorne zwiedzanie Kaliningradu skupiło się na wyspie Emmanuela Kanta i obowiązkowym punkcie programu, czyli wizycie przy grobie filozofa, a zakończyło wysłuchaniem koncertu organowego w pięknej gotyckiej katedrze na wyspie. Dosyć już lądowego życia, wyruszamy dalej wybierając kurs na Kłajpedę.

Tym razem Bałtyk pokazał, że jest potężny, a Neptun, że nie wszystkim łaskawy. Podczas ponad 24 godzin żeglugi wiało, padało, bujało tak, że część załogi dopadła choroba morska. Jednak wszystkie te niedogodności rekompensowały przepiękne widoki i niezapomniany zachód słońca, a po całonocnej żegludze jego niezwykły wchód. Kłajpeda powitała nas bardzo przyjaźnie. Jest to duży port z dobrze rozwiniętą infrastrukturą, a więc szybkie odświeżenie i w drogę. Piwną trasą dotarliśmy do najstarszego na Litwie browaru Svyturys, gdzie po zwiedzeniu mogliśmy degustować te oryginalne piwa. Kolejnym interesującym przystankiem było Muzeum Morskie i Delfinarium z widowiskowym pokazem umiejętności  delfinów. Następnie z portu zamkowego promem w kilka minut dotarliśmy na Mierzeję Kurońską. Park Narodowy Mierzei Kurońskiej jest wpisany na listę światowego dziedzictwa kulturalnego Unesco. Połączenie wydm, wody i wiatru zapiera dech w piersi każdemu zwiedzającemu. Spacer po piaskach ruchomych wydm, połączony z podziwianiem tej unikalnej oazy przyrody, której wybrzeża omywane są z obu stron wodami Zatoki Kurońskiej i Morza Bałtyckiego na długo zostanie w pamięci. Wracamy do Polski. I chociaż rejs był ciężki, a Bałtyk wymagający, to warto było ponieść ten trud. Zmęczeni, ale z bagażem niezapomnianych wrażeń i przeżyć, wszyscy uczestnicy rejsu postanowili wrócić do tych miejsc jeszcze raz. Na dłużej.

 

.p7073978 p7104248 p7144414 p7124340

Słowiński Park Narodowy

Słowiński Park Narodowy to miejsce, gdzie można zobaczyć nadmorski las, ogromne, przybrzeżne jeziora, latarnię morską, zabytkową wieś, niemiecki poligon rakietowy, ale przede wszystkim „pomorską pustynię”, czyli wędrujące wydmy.

      Największym zainteresowaniem osób odwiedzających Słowiński Park Narodowy cieszą się ruchome wydmy u wschodniego krańca Mierzei Łebskiej. Tam, na obszarze kilku kilometrów kwadratowych rozgrywa się przyrodniczy spektakl o niespotykanym w naszych okolicach charakterze. W pogodny dzień łagodna, morska bryza przesypuje ziarenko po ziarenku morski piasek, kiedy indziej silny podmuch podrywa istną piaskową kurzawę. W ten sposób ogromne wydmy, z których najwyższą jest ponad 40-metrowa Góra Łącka, przemieszczają się z prędkością kilku metrów rocznie, pochłaniając okoliczny las. Rozmiary obszaru wydmowego, kształt osypisk i wiatrowe wzory na piasku dają w suchy i upalny dzień pełną iluzję pustyni. Nagrodą za przebrnięcie przez „pustynię” jest wspaniała, szeroka plaża u stóp ruchomych wydm. Okoliczny las jest równie niezwykły, pozbawiony bowiem ludzkiej ingerencji, pełen zwalonych przez wiatry, butwiejących pni, ukazuje naturalne procesy zachodzące w leśnym ekosystemie.
obraz_3166 obraz_3167 obraz_3164 obraz_3170

Nieopodal znajduje się Muzeum Wyrzutni Rakiet, atrakcja dla miłośników militariów i historii II Wojny Światowej, z oryginalnymi stanowiskami  które w 1940 r. niemieccy naukowcy testowali ze słynnym Wernerem von Braunem na czele, na szczęście bez większych sukcesów, obiecaną Hitlerowi „Wunderwaffe”.

By zobaczyć jak żyli Słowińcy, niegdysiejsi mieszkańcy okolicy, trzeba odwiedzić Muzeum Wsi Słowińskiej w Klukach niedaleko Smołdzina. Można tam nie tylko obejrzeć oryginalne słowińskie domy i budynki gospodarcze zachowane w formie skansenu, ale spróbować miejscowych, przygotowywanych tradycyjnymi metodami specjałów kulinarnych, a nawet wziąć udział w tradycyjnych zajęciach miejscowej ludności.
Jadąc do Kluk nie sposób przeoczyć świętą górę Rowokół, wnoszącą się na blisko 115 metrów, dawne miejsce pogańskiego kultu, a obecnie miejsce corocznych widowisk pasyjnych, zaopatrzone w wieżę widokową. Atmosfera świętej góry sprzyja poznawaniu miejscowych legend o skarbach, tajemniczych głazach, zatopionych wsiach i ich dzwonach.
Wszystko to zobaczyć można w ciągu jednego dnia, poruszając się rowerem, który można wynająć na miejscu, własnym samochodem, albo korzystając z licznych meleksów, które wożą turystów pomiędzy poszczególnymi atrakcjami. Warto wybrać się na Ziemię Słowińską, aby osobiście zobaczyć wszystkie te cudeńka..

Źródło: http://pomorskie.travel/Odkrywaj-Regiony-Kaszuby-Ziemia_Slupska/726/Slowinski_Park_Narodowy

 

Plaże

„Morza szum, ptaków śpiew, złota plaża pośród drzew- wszystko to w letnie dni…”- tak śpiewał gdański zespół Czerwone Gitary. Dla większości z nas słowo wakacje nieodzownie kojarzy się z plażą, morzem i słonecznymi kąpielami. Pomorskie plaże są atrakcyjne nie tylko w wysokim sezonie turystycznym ale także w pozostałą część roku. Romantyczne spacery i dobroczynny wpływ jodu są możliwe na wielu plażach naszego regionu, które charakteryzują się dużą różnorodnością.

L-db4e1d055c9ab0a19fb060ec207743fe4e8eeecf L-dfcc7e6ecc402c155e426d0040bc4ece53b304bd L-aca1988be64433be5142b1849d2159f86bd83fd5 L-8e999b745f5ef555df9fd93bc83e419ae3147f8c

Liczne bałtyckie, piaszczyste plaże, piękne pojezierza i sieć rzek zachęcają do odwiedzenia Pomorskiego. Miłośnicy leniuchowania mogą zażywać kąpieli słonecznych i morskich, grać w gry plażowe oraz radośnie bawić się na zjeżdżalniach i piaszczystych plażach. W sezonie letnim Pomorskie to także kurorty tętniące życiem całą dobę, w których można dobrze zjeść-w stylowej restauracji regionalnej lub jednej z licznych smażalni, oferujących  ryby Bałtyku.

Źródło: http://pomorskie.travel/Odkrywaj-Przyroda_i_Wypoczynek-Przyroda-Plaze

 

VIDEO

  • Click to Watch Video
    South Coast Baltic

SCB.TV

  • Click to Watch Video
    South Coast Baltic - Impressions
  • Click to Watch Video
    Szczecin ist lebendig
  • Click to Watch Video
    Finał regat The Tall Ships Races 2013 - Szczecin
  • Click to Watch Video
    Baltic Sail 2014
  • Click to Watch Video
    Das Finale von The Tall Ships Races 2013 - Szczecin